Magazyn ‚The JYJ’: Na początku była tylko pasja i wiara, to wszystko co mieliśmy

Zwykły wpis

Skoro fani, gdy usłyszeli o wygranym procesie, nie mogli powstrzymać płynących z radości łez, nie mogę sobie wyobrazić co czuło JYJ, gdy dowiedzieli się o wyroku.^^ Jedno jest pewne JJ i JS byli wtedy razem 😀 Ciekawe jak wglądało świętowanie i jak długo trwało?? Czy JJ namówił Junsu na kieliszek szampana w ramach zwycięskiego toastu???

Na początku była tylko pasja i wiara, to wszystko co mieliśmy

Cała trójka ponownie stanęła na linii startu. Pomimo, iż firma nie miała jeszcze niezawodnego systemu i miała małe zaplecze. Zaczęli od nowa z myślami jakie towarzyszą debiutantom. Nie było biura, nie było też nazwy dla firmy. Przedstawiciel Baek był jedynym współpracownikiem jakiego mieli.

„W tamtym czasie, na prawdę nie mieliśmy nic. Jak duża jest teraz firma? Mamy o wiele więcej współpracowników i pracujemy w zorganizowany sposób. Szczerze mówiąc, początkowo, często zdarzało nam się mieć zupełnie różne opinie od tych Chang-ju hyunga. Jednak nieustannie rozmawialiśmy i wkładaliśmy dużo starań by wysłuchać się w głosy stron, patrząc sobie w oczy.” (Kim Jaejoong)

„Nie ma wielkiej nienawiści w stosunku do poprzedniej firmy, w końcu zostawiłem ją by być szczęśliwym. Kiedy podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu wszystkiego od nowa z Chang-ju hyungiem, powiedział, że może zagwarantować nam niewielkie zyski. Roześmialiśmy się. Ale to co wydawało się być niemożliwym, powoli staje się realne. Bardzo cieszę się z polityki firmy, z tego że postawiła nas przed zyskami. Jakąkolwiek decyzję podejmuje firma na początku myśli o nas, robi wszystko z myślą o przyszłych zyskach a nie tylko o natychmiastowych wpływach.” (Kim Junsu)

„Wiele amunicji było potrzebne aby walczyć, niestety początkowo mieliśmy jej za mało. Każda firma ma swoje plusy i minusy, ale gdy rozmawialiśmy o dziedzinach, które trzeba by ulepszyć, tak też było. Bardzo to lubię. Staramy się pracować razem i dochodzić do wspólnych konkluzji. Tak naprawdę to Chang-ju hyung częściej idzie na kompromis. Bardzo lubię również tą rodzinną atmosferę, to  jest to czego chciałem najbardziej. Często spotykamy się i pijemy ze współpracownikami i dużo rozmawiam.” (Park Yoochun)

W rzeczywistości JYJ nie jest związany żadnym ekskluzywnym kontraktem z C-JeS, kierowanym przez Baek Chang-Ju. Nie ma ekskluzywnego kontraktu, nie mówiąc już o zaliczkach. [T/N: W Korei kiedy piosenkarz/zespół podpisuje ekskluzywny kontrakt, otrzymuje wynagrodzenia w formie zaliczkowej] Coś takiego było możliwe ponieważ wszyscy starają się zrozumieć siebie nawzajem i dojść do ostatecznych decyzji dzięki wspólnej komunikacji.

„Chang-ju hyung popełnia czasem błędy, jak to człowiek. Jednak często rozmawiamy w bardzo rodzinnej atmosferze. Początkowo miałem wysłać Yuhwana do innej agencji. Myślałem, że skoro to mój brat, to może być trochę niekomfortowe mieć go jako artystę z tej samej agencji. Jednakże, lubię panującą tu rodzinną atmosferę, więc Yuhwan został z nami. Jedyna rzecz z której powodu jest mi przykro, to fakt, że Chang-ju hyung musi nosić nasz ciężar. Gdyby nas nie przygarnął, mógłby pracować w komfortowym, lepszym przemyśle rozrywkowym… Hyung zazwyczaj nie okazuje smutku/łez, ale ja widziałem u niego łzy.” (Park Yoochun)

Z powrotem na świecie, z olbrzymim uśmiechem/ śmiejąc się ogromnie

Ciężkie czasy, które musieli przeżyć, ostatecznie przyniosły nową nadzieję.

W październiku 2009 sąd przyjął nakaz sądowy o zawieszeniu wadliwego, ekskluzywnego kontraktu jaki trzej członkowie JYJ mieli podpisany z SM Entertainment. Sąd również oddalił sprawę o rekompensatę szkód i potwierdzenie ważności kontraktu jaką złożył SM Ent.

Radość przeszła nasze nasze oczekiwania. Nawet jeżeli ich myśli były przepełnione słowami, powtarzanymi w kółko, „Jest dobrze, nawet jeżeli nie mogliśmy pracować”. Nigdy nie śmiali się tak szczerze jak wtedy. Dla nich decyzja sądu pozwoliła wyciągnąć ręce i wziąć głęboki wdech. Nareszcie nie mieli już czego się bać, w końcu legalność ich działalności została potwierdzona.

W tamtym czasie gdy wydano nakaz sądowy, Kim Junsu brał prysznic. Kim Jaejoong, który mieszkał z Kim Junsu, dowiedział się , że wygrali proces i krzyknął głośno, „Junsu-ya!”

„Wystarczyło, że usłyszałem głos Jaejoong hyunga, intuicyjnie poczułem, ‚Ah! Wygraliśmy.’ Żadne słowa nie mogą opisać tej radości, którą poczułem. Popłakałem się pod włączonym prysznicem. Mój tata wcześniej nie palił, ale z powodu procesu zaczął palić bardzo dużo. Obiecał, że jak tylko wygramy proces to rzuci palenie i tak też zrobił.”

Po fali radości jaką odczuli, tak jakby zdobyli cały świat, zaczęli stawiać czoło nowym wyzwaniom ze zdobytą siłą.

Jstrya

Źródło i udostępnenie: XIAHPRESS (2)
Tłumaczenie polskie: junsupolska

Advertisements

One response »

  1. Pingback: Magazyn ‘The JYJ’: Członkowie JYJ mówią o problemach jakie musieli pokonać po odejściu z SM « totally in heaven with junsu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s